A poza tym :)

Fudżi – mistrzowskie lokowanie produktu

Góra Fudżi jest jednym z symbolów Japonii. Oprócz niewątpliwej atencji jaką jest otaczana, jest też nieprawdopodobnie sprawnym kołem zamachowym przemysłu turystycznego. Mamy wrażenie, że nie ma nigdzie na świecie tak udanej promocji produktu geograficznego jaką jest Fudżi.

Jeżeli w mapę wbijemy cyrkiel w miejscu góry i obrysujemy koło w promieniu ok. 100 km – to będziemy mieli zaznaczone miejsce, gdzie prowadzony jest intensywny marketing Fudżi. To setki miasteczek i wiosek. Fascynująco zgodna współpraca wielu branż, nieustająco wzmacnia markę Fudżi. Lokalne władze, przewozy autokarowe i kolejowe, związki wyznaniowe, hotelarze, artyści, producenci pamiątek – wszyscy tradycyjnymi i nowymi metodami prowadzą promocję. Aby jej tempo nie osłabło monitorują to dwa ośrodki: Prefektura Yamanashi oraz Prefektura Shizuoka – to odpowiedniki naszych województw.

Zadaliśmy sobie pytanie: ile jest muzeów poświęconych Fudżi? Wiele. Jednym z ostatnio oddanych (w grudniu 2017) jest Shizuoka Fujisan World Heritage Center w miejscowości Fujinomiya (na zdj. powyżej). Ultra nowoczesna bryła w kształcie odwróconej góry Fudżi odbija się w lustrze wody i przybiera właściwą pozycję 🙂  Muzeum w środku skonstruowano tak, jakby się wędrowało wewnątrz góry i poznawało kolejne etapy górotworu oraz występujących na poszczególnych wysokościach stref biologicznych (zdj. obok).

Innym muzeum usytuowanym dokładnie po drugiej stronie Fudżi jest Fujisan World Heritage Center w miejscowości Yamanashi (zdj. poniżej). Tu papierowe odwzorowanie góry jest podświetlane zmiennym światłem w zależności od pory dnia, roku i warunków atmosferycznych. To muzeum, w którym opisywane są legendy związane z górą oraz lękami przed kolejnymi erupcjami. Pokazano tu jak budowano m.in. w tym celu wiele świątyń u podnóża góry, a około XII wieku, gdy aktywność wulkaniczna znacząco ustała, rozpoczęły się wędrówki mnichów na szczyt, które miały charakter wotywny. Od XV wieku również zwykli ludzie mogli podejmować trud wspinaczki. Dopiero pod koniec XIX wieku zezwolono na to kobietom. Wszystkie tego typu ciekawostki można znaleźć w bibliotece muzealnej, która posiada książki i albumy poświęcone wyłącznie górze Fudżi (zdj. obok).

 

 

Jest też wiele innych placówek muzealnych, w nieomal w każdej miejscowości objętej planem promocji Fudżi. Na przykład muzeum, gdzie gromadzi się prace plastyczne poświęcone wyłącznie górze (Fuji-Q Hihgland), są muzea zaspakajające ciekawość turystów dotyczącą słowotwórstwa nazwy Fudżi.

Jednak najliczniej odwiedzanymi miejscami są punkty widokowe, z których można Fudżi obserwować. Najsłynniejszym z nich jest Chureito Pagoda w miejscowości Shimo-Yoshida. Prowadzi do niego ponad 400 wysokich, kamiennych schodów co przy wilgotnej aurze jest sporym wyzwaniem. Pagodę wybudowano w 1963 roku, posadzono wokół niej wiśnie – i od tego czasu fotografie obejmujące na jednym ujęciu jednocześnie pagodę, górę Fudżi i – w sezonie – gałązki kwitnących wiśni stanowią wizytówkę wielu biur podróży, linii lotniczych i hoteli. Zrobienie zdjęcia Fudżi bez otaczającej jej mgły to prawdziwa loteria – dlatego nieopodal pagody zrobiono kilkustopniową ambonę dla wyczekujących odpowiednich warunków fotografów (zdj. poniżej).

  

Drugim, równie licznie obleganym przez turystów punktem widokowym jest Kachi Kachi Yama w miejscowości Kawaguchiko. Tu można skorzystać z kolejki linowej, a chcąc dostać się na sam szczyt trzeba jeszcze parę godzin powędrować. Jednak już na pierwszej stacji (i ostatniej dla większości turystów) można wykonać urocze zdjęcia, czasami w kiczowatym anturażu (zdj. obok). Dla wymagających bardziej zabawowych akcentów są plastikowe króliczki i misie, które też mogą stanowić fotograficzną ozdobę Fudżi.

 

 

 

 

Na potęgę Fudżi pracują też koleje, przemysł gorzelniany, pamiątkarski a nawet pokrywy do włazów kanalizacyjnych. Większość utrzymana jest w przypisanych Fudżi kolorach: biało-niebieskich (zdj. poniżej).

 

 

 

Polecane wpisy

Brak komentarzy

Zostaw komentarz