Podpowiedzi

Rzeczy niezbędne, potrzebne i (raczej) niepotrzebne

Niezbędne

W japońskich gniazdach elektrycznych jest napięcie 100 V. Przy obecnych technologiach nie jest to problem.  Problemem jest kształt japońskiego gniazda elektrycznego, do którego europejska wtyczka w żaden sposób nie pasuje.  Zatem, aby naładować komórki, tablety, skorzystać z golarki elektrycznej etc. musimy mieć przelotkę do wtyczki. Można ją kupić w sklepach AGD pod nazwą „wtyczka na Azję” lub „przejściówka”.  Jeżeli zapomnimy to zrobić – nie ma nieszczęścia. W wielu sklepach w Japonii, szczególnie tych z cyklu „1001 Drobiazgów”, kupimy taką przelotkę bez kłopotu i to o wiele taniej niż w Polsce (ok. 100 JPY).

Potrzebne

  • Saszetka do codziennego użytkowania na JRP (ale o tym trochę szerzej w -> Szykujmy się z głową).
  • Buty łatwe w zdejmowaniu i ubieraniu. W wielu miejscach publicznych trzeba zdejmować buty np. w muzeach (nie wszystkich), restauracjach (prawie wszystkich), przebieralniach w sklepach odzieżowych (wszystkich).  Rozwiązywanie i sznurowanie powtarzana n-ty raz jednego dnia zdecydowanie może podwyższyć poziom ciśnienia i przysporzyć bólu kręgosłupa.
  • Płaszcz przeciwdeszczowy. W zależności od pory roku i miejsca, w którym przebywamy możemy natrafić na opady deszczu. Zazwyczaj krótkie, za to obfite. Warto śledzić lokalne serwisy pogodowe (dla danego regionu lub prefektury). Gdy np. pojawi się informacja o opadach, które mają nastąpić o g. 13:15 to o tej porze spadnie deszcz. Dokładnie. Nie o 13:10, ani o 13:20. Spadnie o 13:15. Jeżeli nie mamy dostępu do serwisu pogodowego wystarczy rozejrzeć się po małych sklepikach, których właściciele zawsze przed deszczem wystawiają na zewnątrz, do sprzedaży charakterystyczne, przeźroczyste parasole.

Niepotrzebne (raczej)

Aby nie obciążać walizki (i przy założeniu, że nocujemy w hotelach) możemy śmiało zrezygnować z zabrania: szamponu do włosów, odzywki do włosów, żelu pod prysznic/do wanny, gąbki/myjki , pasty do zębów, szczotki do zębów, szczotki do włosów, czepka kąpielowego, kapci. Do tej pory nie natrafiliśmy też na hotel, który nie miałby na wyposażeniu pokoi jukat (nazwijmy to: płóciennymi szlafrokami), ale czasami osoby o nieco większych rozmiarach nie mają szans wbicia się w nie.

Wszystkie hotelowe łazienki są w te produkty zaopatrzone. Jeżeli jakimś cudem zdarzy się, że w łazience nie będzie szczotki do zębów i pasty, możemy śmiało udać się po nie do recepcji – otrzymamy je za darmo. Mówiąc szczerze, naszym zdaniem, japońskie pasty do zębów są nie najlepszej jakości. Jeżeli ktoś ma wrażliwą jamę ustną – lepiej niech weźmie z domu swoją.

Dla nas problemem raczej w pewna nadgorliwość w procedurach operowania środkami czystości. Obsługa po prostu codziennie wyrzuca naszą „starą” (jednodniową) szczotkę do zębów i kładzie nową. Podobnie rzecz ma się z myjką i kapciami. Jeżeli lubimy szczotę nieco wymemłaną przez  używanie 🙂 – lepiej zabezpieczmy ją poza łazienką.

Polecane wpisy

Brak komentarzy

Zostaw komentarz