Przeglądasz kategorię

Zauroczenia

  • Zauroczenia

    Rozmaitości kolejowe. Shinkanseny i kosmiczny Maglev

    O japońskich pociągach trudno pisać nie będąc znawcą tematu. Ale ilu takich znawców znamy? Jednego – Yuichiro. Ale on jest specjalistą od jednej kategorii pociągów kakueki – teisha.  Kategorii pociągów jest wiele, a w każdej z nich jest po kilka,…

  • Zauroczenia

    Królowa Nocy Odaiba

    Czy oprócz tokijskiej Odaiby istnieje na świecie taka dzielnica, która ma dwa różne oblicza, dzienno-nocne, i oba są zawsze atrakcyjne? Trudno ocenić, bo trzeba byłoby być wszędzie. Nas nieodmiennie widok tokijskiej Odaiby nie tyle zachwyca, co…

  • Zauroczenia

    Nie ma takiej Japonii

    Pyta nas ostatnio koleżanka, czy aby nie idealizujemy zanadto Japonii opisywanej na naszym travel blogu. Oczywiście, że tak 🙂 Nie ma obrazów idealnych. Bo Japonia to także nieprawdopodobny gąszcz wiszących na zewnątrz kabli, bałagan w przydomowych ogródkach, przaśne knajpy,…

  • Zauroczenia

    Pożegnanie sakury, powitanie lata

    Ledwo minęła połowa kwietnia i po sakurze ani śladu. W zasadzie ślad w postaci dywanów białych płatków jest, ale i on umyka wraz z każdym podmuchem wiatru. Czasami opadające kwiaty mają szczęście i w grawitacyjnym locie na ziemię, zatrzymują się…

  • Zauroczenia

    Wizyta u Pani Hanako

    Czasami tak się zdarza, że powiedzenie „więcej szczęścia, niż rozumu” pasuje do nas jak ulał. Wybierając się do Kanazawy mieliśmy świadomość, że to druga – obok Kioto – siedziba japońskich gejsz, więc byliśmy pewni, że prędzej czy później uda…

  • Zauroczenia

    Sakura w Osace, Narze i okolicach

    Co się w tym roku z sakurą porobiło nie pamiętają najstarsi Ainowie. Najpierw opóźniona, teraz – w okolicach Osaki – zwija się szybciej niż prognozy przewidują. Miała trwać w pełnym rozkwicie przez 10 kolejnych dni, a już po niecałym…

  • Zauroczenia

    Miyako Odori w Kyoto. Oczarowanie totalne

    Raz do roku w Kyoto odbywa się pokaz przygotowany przez gejsze (geiko) i uczennice na gejsze (maiko). Pokaz tak niezwykły, tak ujmujący, że odważamy się postawić go w równym rzędzie z najwspanialszymi super-produkcjami światowych oper. Kto może, niech stara się załapać na to…

  • Zauroczenia

    Radość patrzenia na ludzi, którzy czują radość

    Póki się nie widzi sakury na własne oczy, trudno poczuć właściwą atmosferę tego święta. Bo – stawiamy tu śmiałą tezę – nie w urodzie kwitnących wiśni tkwi tajemnica, a w obserwowaniu ludzi, którzy tym czasem się cieszą. Z naszej…

  • Zauroczenia

    Warto zabłądzić, żeby trafić

    Strasznie rozwlekłe jest to Beppu. Położone na wzgórzach i przy kiepskiej infrastrukturze komunikacyjnej wymagają kondycji i cierpliwości. Błąkając się w poszukiwaniu Muzeum Bambusu weszliśmy przez przypadek do elitarnego klubu strzeleckiego Kyudo. Lepszej nagrody za naszą wytrwałość nie mogliśmy otrzymać. Przez rozsunięte…

  • Zauroczenia

    Perfumy i bambusy

    Do Beppu przyjeżdża się w zasadzie głównie po to, aby obejrzeć Jigoku czyli po naszemu „Piekła” (o „Piekłach Beppu” piszemy w dziale „Pewniaki”). Ale szkoda tu tylko wpaść i wypaść, skoro przy okazji można zobaczyć małe, ale bardzo interesujące ekspozycje. W tym…