Historie warte poznania

Wielkanoc w Tokio

Z okazji Świąt Zmartwychwstania Pańskiego składamy wszystkim Przyjaciołom i Znajomym, wszystkim, którzy odwiedzają nas na Japan Total, życzenia dobrych i pogodnych Świąt. Trwajcie w dobrej energii i dzielcie się nią ze wszystkim ludźmi dobrej woli.

Na polskiej niedzielnej mszy w kościele pw. św. Ignacego w Tokio byliśmy mniej więcej równolegle z przedpołudniowymi mszami, które odprawiane są w Polsce. Znaczy: my o godz. 16 tutejszego czasu. Katolicka parafia św. Ignacego to spory kompleks, który składa się z kościoła głównego, dwóch kaplic, wielu sal spotkań, pięknego dziedzińca (zdj. u dołu). Przychodzi tu co niedziela kilkuset wiernych, głównie Filipińczyków. W dalszej części, za kościołem znajduje się nowoczesny, naprawdę imponujący budynek Uniwersytetu Katolickiego „Sophia”, w którym kształci się oprócz Japończyków, wielu studentów z innych krajów (zdj. u dołu).

     

Polonia w Tokio nie jest zbyt duża. W całej Japonii jest to ok. 1000 osób. To znaczy, to ta z grubsza policzona, która chce i lubi się spotykać. Wspaniałym magnesem do spotkań są comiesięczne polskie msze oraz – oczywiście – okazje świąteczne. Do parafii św. Ignacego ściągają wówczas ci, którzy w Tokio i okolicach zapuścili korzenie oraz ci, którzy są tylko przejazdem. Godzinę przed mszą jest okazja do spowiedzi w kaplicy św. Franciszka u ks. Pawła Obiedzińskiego. To bardzo „japońska” przestrzeń w stylu Ando Tadao – przez nieomal pustą kaplicę przechodzi od strony ołtarza światło, a od strony nawy bocznej z prawej strony od ołtarza płynie strumień wody (zdj. po lewej). Piękne miejsce do skupienia.

Wielkanocna msza święta gromadzi ok. 200 osób, a te, odbywająca się w „polskie” niedziele ok. 40. Po mszy wielkanocnej – dzień później niż w Polsce – święcone są pokarmy przez  ks. Pawła Głogowskiego (na zdj górnym). Oznacza to, że „święconkę” w domu jemy wieczorem. Potem – mały poczęstunek w sali parafialnej z jajkami, barankiem, babką świąteczną, tartym chrzanem i żurkiem. Wszystko jedzone pałeczkami :). W Japonii Wielkanoc nie jest obchodzona, zatem nazajutrz, w Poniedziałek Wielkanocny wszyscy idą od rana do pracy.

Na przyjęciu został ciepło powitany ambasador RP wraz z Rodziną. Spotykamy tam też panią Dorotę Hałasę (na zdj. z lewej), współautorkę (wraz ks. Zygmuntem Kwiatkowskim) książki „Chrystus w kraju samurajów” o Justynie Ukomie Takayamie, XVI wiecznym wojowniku, który przyjął wiarę katolicką. Książka rozchodzi się jak ciepłe bułeczki, bo – trzeba przyznać – jest znakomicie napisana i dobrze udokumentowana.

 

Prawdziwą ozdobą spotkania są siostry z zakonu sióstr Opatrzności Bożej (zdj. poniżej). Ciepłe, tryskające pogodą ducha, nieomal każdego z wiernych znają z imienia. – „A siostra długo przebywa w Japonii – pytamy siostrę Jordanę, uosobienie optymizmu i dobroci – A gdzie tam długo! Dopiero mija trzydzieści lat” – mówi siostra i zapędza wszystkich do jedzenia żurku.

 

Gdzie: Parafia pw. św. Ignacego, Tokio, w dzielnicy Yotsuya, niedaleko stacji JR o tej samej nazwie. Dojechać można linią Chuo Line ze stacji Tokyo.

Msze Św. w języku polskim odbywają się w każdą pierwszą niedzielę miesiąca o godz. 16.

Polecane wpisy

2 komentarze

  • Odpowiedz
    Kasia
    17 kwietnia 2017 o 10:17

    Chyba najlepszy blog jaki dotychczas czytałam. W przewodnikach nie można znaleźć aż tak szczególowej, a zarazem ciekawej treśći jaką mamy na japantotal! Gratulacje świetnej strony Państwo Mireccy. Z niecerpliwoscią czekam na nowy wpis.

  • Odpowiedz
    Mireccy
    17 kwietnia 2017 o 14:20

    Bardzo dziękujemy! Co za ogromna przyjemność mieć świadomość, że ktoś nas (zwykłych amatorów) tak wspaniale ocenia. Pozdrawiamy!

  • Zostaw komentarz